26 listopada wybraliśmy się do Teatru Baj na spektakl Oskar i Pani Róża na podstawie utworu Erica-Emmanuela Schmitta, w adaptacji Ewy Piotrowskiej. Zachwyciła nas niezwykle oszczędna i wymowna scenografia sztuki oraz gra aktorów. To dzięki słowom, gestom, muzyce i rekwizytom zagłębialiśmy się w opowieść o młodym chłopcu, który cierpi na śmiertelną chorobę. Zaznajamialiśmy się z jego emocjami, towarzyszyliśmy relacjom Oskara z rodzicami, lekarzami, pacjentami, Bogiem i Ciocią Różą, która emanując optymizmem i energią, uczyła nas jak towarzyszyć człowiekowi w terminalnym stadium raka. Spektakl inspirował do stawiania sobie fundamentalnych pytań o sens istnienia. Wzruszał nas i rozśmieszał, poruszał do głębi nasze człowieczeństwo, ale też pozostawił z refleksjami na temat kruchości ludzkiego istnienia.
Na zdjęciu aktorzy: Ciocia Róża (Elżbieta Bielińska) i Oskar (Oskar Lasota) oraz nasza szkolna grupa miłośników teatru.



